Jak zostać weganem? Jak roczpocząć dietę wegańską?

0 głosów, Średnie: 0,00 z 50 głosów, Średnie: 0,00 z 50 głosów, Średnie: 0,00 z 50 głosów, Średnie: 0,00 z 50 głosów, Średnie: 0,00 z 5 0,00 / 5,00
Wczytywanie...
Bez kategorii Brak komentarzy

Jak zostać weganem? Jak rozpocząć dietę wegańską? Jak jeść po wegańsku?

Tematem artykułu i tej strony jest zebranie informacji jak rozpocząć żyć zdrowiej i taniej. Po prawej i lewej stronie znajdują się linki do niezależnych i wybranych artykułów i informacji.

Najprzód podzielę się swoją wiedzą w temacie zdrowego odżywiania:

Są dwie sprawy, ponumeruję je. 1 i 2.

  1. Kieruj się głodem a nie ochotą na smak.
    W naszym bogatym społeczeństwie nie występuje głód. To co odczuwamy po przebudzeniu to np. ochota na śniadanie, na kawę, na bułeczkę z marmoladą, na ciepłą, słoną parówkę. W myślach snujemy dodatkowo rozważania, czy jednak marmolada, czy miód. I ostatecznie decydujemy i odczyniamy rytuał przygotowania posiłku. W ten sposób codziennie ćwiczymy odrobinę inteligencję, gdyż też nie znamy innych sposobów. Ćwiczymy motywację i skuteczność, na dodatek wynagradzamy się za tę “umysłową pracę” porannym posiłkiem. Elementem wiodącym jest smak, to pamięć smaku bierze udział w rozważaniach. Jak odróżnić smak od głodu – od głodu którego praktycznie nie znamy? Znamy jakieś tam pierwsze burczenia w brzuchu, ale to też nie objaw głodu.Głód jest fizjologicznym objawem i jego zaspokojenie nie związane jest już tak z mentalnymi rozważaniami co będziemy jeść (głód i ochota). Jeśli znów pojawi się w naszym zasięgu coś do zjedzenia to sięgniemy po to pośpiesznie i ze zdecydowaniem. Proste prawda?
    Nasza fizjologia jest tak zbudowana, że głód pojawiałby się jako czynnik motywujący do ruszenia się za jedzeniem w godzinach przedpołudniowych do południa. Nasze soki trawienne są gotowe do trawienia dopiero od około 9 rano. Więc wymuszając wcześniej ich wydzielanie powodujemy odrobinę dysharmonii w naszym organizmie i tak dzień za dniem. Jeśli chcesz wiedzieć dlaczego może u Ciebie jest inaczej, no właśnie dlaczego w ogóle pojawia się to pytanie? My czujemy, że jest jakoś inaczej w naszym przypadku.Nasz metabolizm jest zaburzony. Spożywając dietę kompozycyjną (każdy posiłek to nie żywność a kompozycja smaków, dzieło sztuki: gotowane, smażone, zapiekane, osolone, doprawione – dokonane w domu, restauracji czy półce sklepowej… po co?) być może coś jeszcze zalega w żołądku (np. kiszony ogórek czy kapusta, grzyby) i żołądek jeszcze nad ranem pracuje. Szkoda więcej słów. Wszystko wewnątrz jest jak po imprezie: bałagan, butelki na stole, pełne popielniczki, spanie na niewygodnej kanapie lub podłodze i tak codziennie. Organizm to nie melina do imprez „chemicznych”.
  2. Jeśli jesteś typowym mięsożercą zastosowanie diety wegańskiej może przysporzyć Tobie na początku mentalnych trudności. Jest wiele metod, ja proponuję umiarkowaną. Można by stosować pewien długotrwały odwyk sięgając coraz rzadziej po produkty odzwierzęce ale taka metoda w naszej kulturze się nie sprawdza u większości. Po prostu zapominają oni o umiarze i wracają z powrotem do poprzednich ilości jedzenia. Zatem możesz od razu wyeliminować mięsko, mleczko, sery i masło. Zostaw jaja.Jeśli uważasz, że jesteś mięsożercą to wykonaj jeden test. Wszystkie drapieżniki kochają mięso i to zarówno wtedy kiedy się jeszcze porusza i kiedy właśnie je ubiły. Czy Ty też spoglądając na ruszający się kurczak, świnię, krowę czy nawet człowieka myślisz o zjedzeniu go ze smakiem, kiedy jesteś głodny? I czy jesteś tak wyposażony jak inne drapieżniki aby bez pomocy narzędzi zabić i dobrać się zębami do swojej ofiary?Wykonaj taki kompromisowy test na mięsożercę. Wejdź do sklepu mięsnego, zakup surowe nie doprawione mięso i zjedz je zaraz po wyjściu ze sklepu. Zrób to w taki sposób jak robisz jedząc lody, jabłko, banana. I podziel się szczerze ze sobą swoimi obserwacjami.

Twoja chemia organizmu nie jest zoptymalizowana pod produkty odzwierzęce. Twoja chemia wewnętrzna, hormony, enzymy, sekrety to jak kolejne wewnętrzne zęby, noże, rozdrabniacze, sita. Wszystkie są ustawione na pokarm roślinny, do perfekcji, której nie wyobrażasz sobie.

Ty nie jesteś przyzwyczajony do jedzenia mięsa!  Nie jesteś uzależniony chemicznie. Co najwyżej mentalnie od smaku. Lub po prostu nie wiesz co innego jeść. Możesz zatem zwyczajnie odłożyć produkty odzwierzęce na półkę, w sklepie i więcej ich nie dotykać.

Jak rozumieć brak chemicznego uzależnienia?
Zwyczajowo przyjmuje się, że karmiąc się określonym jedzeniem uzależniamy się od niego chemicznie. I następnie aby zmienić dietę najpierw musimy pokonać ból występujący w procesie odwyku. Przekonanie to powstało w oparciu o obserwacje narkomanów uzależnionych od jednej specyficznej substancji. To właśnie ich doświadczenia podczas zmniejszania i odstawiania używki wykreowały pojęcie uzależnienia chemicznego. Ale to dotyczy jednej substancji i na dodatek silnie psychoaktywnej.

Z produktami odzwierzęcymi i silnie przetworzonymi jest inaczej. Ciało nie jest uzależnione od nich, jedynie ciągle wytrzymuje i przerabia niewłaściwe naszemu organizmowi produkty, które mamy na myśli. I w zależności od organizmu, a każdy jest inny jak odcisk palca, różnie reaguje nasz organizm na jedzenie.

Ciało, układ pokarmowy i organy przemiany materii , tak długo jak „potrafią” wykorzystują wszystkie swoje dostępne bufory chemiczne aby neutralizować szkodliwe substancje i zoptymalizować dysproporcje odżywczych substancji – i utrzymać Ciebie w tzw. powszechnie znanym modelu zdrowia. Ostatecznie po to aby dostarczyć do komórek całego ciała substancje odżywcze w optymalnych wypracowanych przez miliony lat proporcjach i jakości.
———————————————————————————————————————–

Posłużę się metaforą aby pokazać dlaczego od razu możesz zdrowiej swoje Ciało odżywiać.

Nasze Ciało to w rzeczywistości galaktyka związków i układów chemicznych, więc trudno o właściwe porównanie. Organizm zarządza nie tylko kilkunastoma splecionymi układami jak pokarmowy, wydalniczy, krwionośny, oddechowy, hormonalny oraz kilunastoma narządami jak płuca, wątroba, nerki, kości, mięśnie ale również miliardami komórek w setkach tkanek z tysiącami reakcji chemicznych tysięcy różnych związków chemicznych liczonych w miliardach cząsteczek chemicznych w każdej komórce. A każda cząsteczka składa się określonych kilku do kilkuset atomów. I jeśli któryś z atomów uległ destrukcji, np. izotopowy to cała cząsteczka jest wymieniana. Ogarniasz to ? Bo ja nie. Ale rozumiem. Ty też już?

 

Rodzimy się z reguły zdrowi i zdrowo ustawieni do życia. W ciele Matki, płód zazwyczaj ma idealne warunki. Załóżmy, że Zdrowe Ciało Niemowlęcia to nowo powstałe Idealne Miasto w Królestwie o starej poważanej  nazwie Arutluk jak i również szanowanej nazwie Ajcydart. Również Król i Królowa, rodzice niemowlęcia noszą takie imiona: Arutluk i Ajcydart (czytaj od końca).

Wszyscy w powstałym mieście żyją w harmonii i wszystko jest nowe, czyste, spokojne, pachnące i piękne. Przez Miasto przepływa czysta rzeka o przezroczystej wodzie i dźwięcznej nazwie Iktam Okelm, a wszyscy mieszkańcy żyją z uprawy roli, owocowych krzaków i drzew posadzonych w mieście i okolicach.

Jednak Królowa po roku od powstania miasta zatrzymała rzekę a starym jej korytem kazała przeprowadzać regularnie zabawny i chałaśliwy pochód tragarzy rozdających smaczne białe cukierki o tajemniczej nazwie Eiwork Okelm i różne kolorowe napoje Enozdołs, które w całym Królestwie wszyscy znali i wszyscy uwielbiali.

Król wprowadził po roku do miasta grupę motorowców Oksęim bo uważał, że tak jak w innych miastach, motorowcy dbają o ruch, rozrywkę i zainteresowanie dziewczyn z miasta. Kilka razy w tygodniu na pełnym gazie przemierzają miasto. I mimo, że są głośni i śmierdzący wszyscy ich wydają się kochać.

Mieszkańcy miasta nie mieli innego wyboru, musieli przyjąć te “dary” prawie z dnia na dzień i które poprzedzone były ze strony pary królewskiej narzekaniem, utyskiwaniem a nawet podstępem.

Dlaczego para królewska tak czyni? Ponieważ wszystkie inne miasta w ich królestwie o starej poważanej  nazwie Arutluk jak i również szanowanej nazwie Ajcydart tak czynią od zarania wieków. I mimo, że w kolejnych miastach pojawiają się, choć nielicznie, najróżniejsze choroby, pożary, wypadki i wyburzenia domów to jednak przy pomocy strażaków, medycyny, lekarstw jakoś wszystko idzie do przodu.

Usprawiedliwiamy Króla i Królową ponieważ nie wiedzą, że szczęście, zdrowie każdego nowego miasta jest możliwe, bez tych zaplanowanych tragedii, kiedy nic nie będą zmieniali w nowo powstałym mieście. A w miastach już istniejących wstrzymają przejazd grup motorowców i kiedy starym korytem rzeki popłynie znów tylko woda.

Zatem możesz spokojnie przerwać teraz, dzisiaj jedzenie mięsa i produktów odzwierzęcych. Tęsknota do smaków i obyczajów stopniowo wygaśnie. Spotkaj się z ludźmi, którzy już tak zadecydowali, poszukaj grup na Facebooku i porównaj swoje doświadczenia. Powodzenia !.

zg.

 

Komentarze i wpisy w temacie strony
    Some Stuff

    Podziel się opinią